Dobre praktyki w projektowaniu sklepu internetowego: DollarShaveClub.com

Analiza sklepu i UX
Ekomercyjnie

Dawid Marut

O DollarShaveClub.com pisał już Krzysztof Bartnik, zachwycając się pomysłem na marketing i filmikiem promocyjnym, który obejrzało już ponad 3,9 mln osób na YouTube. Pomysł na biznes okazał się dziecinnie prosty: mamy trzy produkty w trzech różnych cenach (1, 6 i 9 dolarów) i sprzedajemy je subskrybentom, którym co miesiąc odpowiednia kwota zostanie pobrana z karty kredytowej.

Sklep składa się tak naprawdę z trzech podstron: głównej, produktowej oraz finalizującej zakup. Po przetestowaniu na własnej osobie mogę powiedzieć, że cały zakup nie trwa więcej niż dwie minuty (z wpisaniem nr karty i wybraniem adresu). Niestety, minusem jest brak wysyłki poza granice USA. Może w przyszłości się to zmieni.

Strona główna zwiera wszystkich informacji, które klient powinien dowiedzieć się o DollarShaveClub.com. Mamy wspomniany filmik z YouTube, którym promuje sklep i kilka linków – opinia zadowolonego klienta #167, nasze produkty oraz informacja o dostawie co miesiąc. W stopce kontakt, linki do Twittera i Facebooka, ale są one tak delikatne i nienarzucające się, że praktycznie niewidoczne.

Wszystkie najważniejsze odnosniki prowadzą do głównej karty produktowej, na której dumnie prezentują się trzy cudeńka ze stajni DSC. Każda z maszynek ma krótki opis. W kilku zdaniach (czasami lekko żartobliwych) dowiadujemy się wszystkiego o produkcie.

Szczególnie urzekł mnie opis najdroższego modelu „To ostrze przybyło z przyszłości i żyje w naszym wymiarze” – drobne smaczki, ale potrafią rozbawić konsumenta.

Jeśli zdecydujemy się na ostrze, powiedzmy, że chcemy maszynkę za 9 USD, klikamy w przycisk „select”, dochodzimy do ostatniej strony w sklepie czyli finalizacji zakupów. Prosty formularz, w którym podajemy dane karty, adres do wysyłki produktu i gotowe.

Właśnie kupiliśmy naszą wyjątkową maszynkę.

O sukcesie sklepu może świadczyć także informacja, która wyświetla się przed złożeniem zamówienia. Okazuje się, że pomysł był tak chwytliwy, iż nasze zamówienie złożone dziś będzie zrealizowane dopiero około 10 maja! Dzięki zamówieniu produktu będziemy mieć zarezerwowaną kolejkę i trafimy do klubu golenia się za dolara.

Na co zwrócić szczególną uwagę w tym sklepie? Moim zdaniem na wszystko. Praktycznie nie ma on słabych punktów (no może poza brakiem wysyłki poza USA, i czasem oczekiwania do pierwszego zamówienia), ale są to drobiazgi nie mające nic wspólnego z samą stroną techniczną sklepu. W przypadku tego sklepu prostota okazała się kluczem do sukcesu. Warto mieć to na uwadze przy projektowaniu własnego e-biznesu.





Reklama

Pozycjonowanie stron internetowych

Przeczytaj również:

Artykuł
16.11.2022

Siedem wskazówek UX, które musisz wdrożyć w swoim sklepie przed Black Friday (oraz każdą inną kampanią krótkoterminową)

Anna Karcz-Czajkowska

Anna Karcz-Czajkowska

Założycielka agencji badawczo-konsultingowej
jcd.pl

Artykuł
14.11.2022

Czy każdy sklep internetowy musi inwestować w technologię PWA?

Łukasz Plutecki

Łukasz Plutecki

CEO
atomstore.pl

Ekomercyjni

Nowa, zamknięta grupa na facebooku. Dużo ekomercyjnej wiedzy, networking, pomoc. Tu się poznasz na e-commerce.

Zobacz grupę