Spokój sprzyja biznesowi – rozmowa z Michałem Stypułkowskim, właścicielem księgarni Selkar.pl

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

CEO
imker.pl

Od kiedy zobaczyłem reportaż Aleksandra Cyrkulewskiego pokazujący, jak wygląda praca w księgarni internetowej Selkar.pl bardzo chciałem porozmawiać z jej właścicielem, Michałem Stypukowskim. Zapraszam do wywiadu, który opublikowaliśmy na łamach czwartego numeru magazynu eKomercyjnie.pl. Michał opowiada w nim, jak wygląda biznesowe życie Selkar.pl w cieniu Merlina, Empiku czy Weltbilda, a także podaje również dobre wskazówki dla wszystkich prowadzących handel w sieci.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Od czego zaczęła się Twoja przygoda z e-handlem?
Michał Stypułkowski (Selkar.pl):Moja przygoda z e-handlem rozpoczęła się w 2000 roku na Allegro.pl. Dla zabawy wystawiłem kilka książek z mojej prywatnej kolekcji, które bardzo szybko się sprzedały. W 2004 roku otworzyłem księgarnię.

Co sprawiało Ci najwięcej problemów na początku działalności?
Największym problemem był wtedy fakt, iż trzeba było wymyślać własne rozwiązania nawet w najbardziej podstawowych obszarach działalności firmy. Teraz istnieją już kompleksowe systemy, które potrafią ogarnąć cały startujący biznes, łącznie z logistyką oraz wszystkimi potrzebnymi integracjami. Wtedy wszystko musieliśmy tworzyć od zera.

Jak wygląda biznesowe „życie” w cieniu Merlina, Empiku czy Weltbilda?
UOKiK na razie nie ma nam nic do zarzucenia, dlatego nie narzekamy :) Robimy swoje. Spokój sprzyja biznesowi i dalej będziemy się rozwijać w zacienionym Białymstoku.

Dlaczego zrezygnowałeś z tagline „Centrum Taniej Książki”? Obecnie pod logotypem Selkara widnieje tylko „Księgarnia Internetowa”.
Zmiana sloganu to konsekwencja zmiany strategii, już od dawna nie konkurujemy ceną. Kilka lat temu postawiliśmy na jakość obsługi klienta i to procentuje. Nie zawsze jesteśmy najtańsi, ale zawsze trzymamy wysoki standard obsługi.

Ile osób aktualnie zatrudniasz?
W księgarni Selkar.pl pracuje ok. 20 osób, przed grudniem zwiększyliśmy zatrudnienie do 30 osób. W okresie świątecznym pracujemy na dwie zmiany od 6:00 do 20:00, normalnie w ciągu roku wyrabiamy się ze wszystkim między 8:00 a 18:00.

Jak ze swojej perspektywy oceniasz zakup Gandalfa przez Empik?
Jestem człowiekiem, który zauważa szanse w sytuacjach, w których inni widzą zagrożenia. Mnie ucieszyła ta transakcja, bo mój bezpośredni konkurent stracił swój największy atut, którym była „inność”. Moim zdaniem, marka Gandalf ucierpiała po zakupie przez Empik, bo księgarnia straciła status niezależnej. Nie spodobało się to części klientów. Dzięki tej transakcji Selkar.pl stał się największą niezależną księgarnią w polskiej sieci, obok dużych molochów, jakimi są Merlin, Grupa Empik i Weltbild (KDC + świat Książki).

Nie otrzymałeś od Empiku podobnej oferty, co Gandalf?
Nie otrzymałem oferty z Empiku. A gdybym dostał, to tanio bym Selkara nie sprzedał.

Czy, Twoim zdaniem, ewentualne wejście Amazona na polski rynek zmieni obecny układ sił w e-commerce?
Wejście tak dużego gracza na pewno sporo zmieni. Zarówno największe sklepy, jak i serwis aukcyjny Allegro z pewnością to odczują.

Jaka jest według Ciebie największa bolączka prowadzenia handlu internetowego w Polsce?
Widzę zdecydowanie więcej pozytywnych niż negatywnych aspektów prowadzenia e-handlu. Jeśli muszę coś podać, to niech to będzie duża konkurencja i stosunkowo niewielki udział handlu internetowego w globalnej sprzedaży w Polsce (w porównaniu do innych krajów Europy czy USA).

Czy zmiana oprawy graficznej Waszej strony internetowej wpłynęła pozytywnie na liczbę dokonywanych transakcji? Kiedy sprzedawca powinien decydować się na odświeżenie swojej witryny?
Zmiany są dobre i powinny pojawiać się jak najczęściej. W firmie codziennie staramy się coś zmienić lub ulepszyć. Redesign naszej witryny został bardzo pozytywnie przyjęty przez klientów, ale nie miało to przełożenia wprost na przychody. Warstwa graficzna nie ma zbyt dużego wpływu na konwersję, czego najlepszym przykładem jest Amazon.

Pamiętam, że podczas DDD w poprzednim roku Wasz serwer nie wytrzymał napływu klientów. Możesz zdradzić, co działo się tego dnia u Was i jak z perspektywy czasu oceniasz tę akcję?
Nie przewidzieliśmy tak dużego zainteresowania klientów Dniem Darmowej Dostawy. Serwer nie był gotowy na obsłużenie tak dużego ruchu i „zagotował się”, o 17:00 musieliśmy go wyłączyć ze względu na przeciążenie i możliwe ryzyko awarii sprzętu. Aby być fair wobec klientów, wydłużyliśmy darmową przesyłkę o 5 dni. Przy okazji zrobiliśmy wszystkie możliwe optymalizacje. W tym roku byliśmy przygotowani na kilkukrotnie większy ruch i nic nie zakłóciło przebiegu akcji w naszym sklepie.

Załóżmy, że w tym momencie chcesz rozpocząć handel książkami w sieci. Od czego byś zaczął, na co postawił?
Szczerze, to wybrałbym inną nazwę sklepu. Słowo „selkar” jest mi bardzo bliskie, bo sam je wymyśliłem 15 lat temu na potrzeby gier RPG. Dodatkowo ma ono ukryte znaczenie, którego jeszcze nikomu nie zdradziłem. Powoli się do tego zbieram… Nie zmienia to faktu, iż słowo to kojarzy się z inną branżą, jest trudne do zapamiętania, a wymowa sugeruje inną pisownię. Przy tworzeniu nowej marki podszedłbym do tej sprawy bardziej praktycznie.

Co dalej z Selkar.pl? Skupiasz się na handlu online czy może myślisz o uruchamianiu sklepów stacjonarnych?
Skupiamy się na rozwoju naszego sklepu internetowego. W przyszłym roku poszerzamy ofertę o dodatkowe kategorie: Muzyka, Filmy i Multimedia. Oprócz tradycyjnych nośników, chcemy udostępnić dla Klientów zakup tych wszystkich produktów w formie elektronicznej.

Czyli nie szukasz inwestora?
Mam wszystko, czego potrzebuję, aby własnoręcznie tworzyć to dzieło sztuki, jakim jest dla mnie Selkar.pl. Obecnie nie potrzebuję dodatkowych inwestorów, aby rozwijać firmę i realizować jej misję i wizję.

 

Michał Stypułkowski – właściciel księgarni internetowej Selkar.pl, która działa na rynku od 2004 roku. Firma Michała osiągnęła poziom 9,15 mln zł przychodów w 2010 roku (dane z raportu eCommerce 2011).

 

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie.pl #4. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Reklama

Pozycjonowanie stron internetowych

Przeczytaj również:

Artykuł
29.11.2022

Boże Narodzenie a terminowe dostawy – jak wybrać niezawodnego dostawcę?

Magdalena Hajduga

Magdalena Hajduga

Head of Business Development
Apaczka.pl

Artykuł
28.11.2022

Sprzedaż subskrypcyjna. Czy ten model to przyszłość e-commerce?

Piotr Kałwa

Piotr Kałwa

E-commerce Success Manager
idosell.com

Ekomercyjni

Nowa, zamknięta grupa na facebooku. Dużo ekomercyjnej wiedzy, networking, pomoc. Tu się poznasz na e-commerce.

Zobacz grupę