Polski oddział e-Trade Pro kończy działalność, co dalej ze sklepami z tej platformy?

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

CEO
imker.pl

Czarne chmury zebrały się nad właścicielami sklepów, które działały w oparciu o platformę e-Trade Pro. Polska firma zajmująca się tym oprogramowaniem poinformowała klientów o wypowiedzeniu podpisanych umów o współpracy ze skutkiem na ostatni dzień grudnia bieżącego roku.

System e-Trade Pro był sprzedawany przez spółkę G-Forces Web Management Polska. Całość oferowano klientom w ramach licencji uzyskanej na początku 2009 roku od brytyjskiej spółki, która jest faktycznym właścicielem praw do platformy. Niestety, licencja wygasa z końcem 2011 roku i – pomimo negocjacji trwających od lutego – firmom nie udało się wypracować biznesowego porozumienia odnośnie dalszej współpracy.

Aktualnie polski licencjodawca stara się zapewnić możliwość dalszego prowadzenia sklepu w oparciu o dotychczasowe oprogramowanie, jednak to wymaga zmiany sposobu rozliczania – brytyjska firma nie oferuje bowiem modelu prowizyjnego, lecz abonamentowe w dwóch pakietach cenowych (17,99 GBP / m-c lub 99 GBP za pierwszy rok działania i 180 GBP w kolejnych latach). Nie wiadomo jednak, czy sklepy będą miały zapewnioną tę możliwość.

W przypadku kiedy właściciel sklepu internetowego nie skorzysta z przeniesienia do firmy brytyjskiej, G-Forces Web Management Polska oddaje narzędzia pozwalające na eksport wszystkich potrzebnych danych (posłużą do konfiguracji witryny na innej platformie).

Polscy użytkownicy e-Trade Pro poszukują już alternatyw dla tego systemu, co widać m.in. na oficjalnym forum dyskusyjnym. Zmiana systemu może okazać się jednak sporym wydatkiem, nie wspominając już o budżetach, które sprzedawcy wydali do tej pory na marketing swojego sklepu na platformie.

Oto oficjalny komentarz od G-Forces Web Management Polska sp. z o.o., jaki otrzymałem w tej sprawie:

Oprogramowanie e-Trade Pro było tworzone przez kilka ostatnich lat przez polski zespół na zlecenie brytyjskiej spółki, która jest właścicielem praw licencyjnych do niego. Od początku 2009 roku oferowaliśmy e-Trade Pro w Polsce na podstawie umowy licencyjnej, która wygasa z końcem tego roku. Od lutego prowadziliśmy negocjacje na temat jej przedłużenia, ale niestety nie udało się dojść do porozumienia w kwestii opłaty licencyjnej. Stąd też nasza decyzja, żeby poinformować klientów o braku możliwości dalszego oferowania e-Trade Pro w Polsce od nowego roku.

Widząc, że negocjacje mogą się nie udać od kilku miesięcy nie przyjmowaliśmy już nowych sklepów. Informowaliśmy też o możliwych zmianach w przypadkach cesji praw do istniejących już sklepów.

Aktualnie rozmawiamy o możliwości bezpośredniego przeniesienia chętnych sklepów pod opiekę brytyjskiego właściciela licencji, co niestety wiąże się z przejściem z prowizyjnego na abonamentowy model rozliczeń, ale pozwoliłoby zachować ciągłość działania sklepu na tym samym oprogramowaniu. Będziemy informować naszych klientów bezpośrednio o wynikach tych ustaleń.

Firma nie poinformowała, ilu sklepów dotyczy opisana sytuacja. Na oficjalnej stronie platformy widnieje informacja o 2500 uruchomionych sklepów, ale nie wiadomo, ile firm prowadziło aktywną sprzedaż, a ile otworzyło e-sklep tylko testowo.





Reklama

Pozycjonowanie stron internetowych

Przeczytaj również:

Artykuł
23.11.2022

Recykling treści – praktyczne zalecenia i przykłady

Jan Kinal

Jan Kinal

CEO
setugo.pl

Artykuł
21.11.2022

Black Friday nie musi być black. Jak się do niego dobrze przygotować?

Magdalena Hajduga

Magdalena Hajduga

Head of Business Development
Apaczka.pl

Ekomercyjni

Nowa, zamknięta grupa na facebooku. Dużo ekomercyjnej wiedzy, networking, pomoc. Tu się poznasz na e-commerce.

Zobacz grupę