Empik przejmuje Merlin.pl, spółka idzie na giełdę

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

CEO
imker.pl

Od rana przez wszystkie branżowe serwisy informacyjne przewija się wiadomość o tym, że Grupa NFI Empik Media & Fashion SA (zarządzająca między innymi siecią Empik i Smyk) postanowiła przejąć jeden z największych polskich sklepów internetowych – Merlin.pl. News naprawdę sensacyjny (in plus), ale co tak naprawdę oznacza dla rodzimej branży ecommerce?

Według podpisanej wczoraj umowy, Empik sp. z o.o. przejmie 60 proc. akcji Merlin.pl (pozostałe akcje mają trafić na giełdę do końca 2012 roku). Cały proces przejęcia tej drugiej spółki powinien zakończyć się 31 października 2010 r. – warunkiem jest tutaj wydanie zgody na transakcję przez UOKiK.

Co warte podkreślenia, spółka Merlin.pl (i najpewniej sama marka) nie zniknie z rynku. Połączenie ma nastąpić poprzez podział Empik sp. z o.o. i wydzielenie pionu handlu internetowego do osobnej spółki o nazwie E-Newco. Następnie wszystkie udziały w E-Newco będą wniesione aportem do Merlin.pl S.A., a za ten aport Grupa NFI EMF otrzyma wspomniane 60% akcji.

W informacjach prasowych przewija się też nieoficjalna wycena Merlin.pl (na podstawie kwoty bazowej, która ma być wypłacona akcjonariuszom Merlin.pl S.A., jeżeli nie dojdzie do debiutu giełdowego spółki). Mowa tu o kwocie od 115 do 130 mln złotych.

Cyferki i skala inwestycji są imponujące. W sieci pojawiły się już głosy, że to będzie najważniejsze wydarzenie polskiego e-handlu w 2010 roku.

Dla Empiku to zdecydowanie krok w kierunku rozwinięcia gałęzi e-handlu – zamiast ścigać się z Merlinem, okazało się, że prościej jest go kupić. Z kolei Merlin dostaje to, czego potrzebował od dawna – sieć świetnie położonych placówek stacjonarnych, w których klienci będą mogli odbierać zamówienia (do tej pory było tylko kilkanaście takich punktów, najwięcej w Warszawie).

Co opisywane przejęcie oznacza dla dla naszej branży ecommerce?? Najprawdopodobniej to, że nowa firma Empik/Merlin stanie się niekwestionowanym liderem w kategorii sprzedaży książek i multimediów. Innym sprzedawcom będzie ciężko osiągnąć podobny efekt zgrania sprzedaży wirtualnej i tradycyjnej (czyli tak samo jak w przypadku Euro.com.pl dla kategorii RTV/AGD). Nie wyklucza to oczywiście istnienia innych podmiotów, jednak nowa marka po tym wydarzeniu będzie zdecydowanie częściej kojarzona przez typowego klienta. Jakby tego było mało, budżety reklamowe wydawane do tej pory na rywalizację na linii Empik – Merlin pozwolą jeszcze bardziej odskoczyć rywalom.

Z drugiej strony, transakcja niesie ze sobą wysokie koszty, a „dotarcie się” dwóch niezależnych firm wymaga czasu. Ten czas mogą z powodzeniem wykorzystać konkurenci obu marek i dobrze okopać się przed aktywną działalnością Merlin(o)Empiku. Pytanie tylko, czy ten okop coś da, jak chwilę później przejedzie po nim stado czołgów*.

* Przeczytajcie wywiad z Maciejem Dyjasem – byłym szefem Grupy NFI Empik Media & Fashion SA, obecnie prezesem firmy inwestycyjnej Eastbridge, do której m.in. należy właśnie NFI EMF. Wtedy zrozumiecie, o co mi chodzi i jak duży kapitał stoi na zapleczu ogłoszonego dzisiaj przejęcia.

Reklama

Pozycjonowanie stron internetowych

Przeczytaj również:

Artykuł
10.08.2022

Strategie sprzedażowe na Amazon - co musisz wiedzieć?

Krzysztof Semp

Krzysztof Semp

CEO, doradca ds. e-commerce
profitcrew.pl

Ekomercyjni

Nowa, zamknięta grupa na facebooku. Dużo ekomercyjnej wiedzy, networking, pomoc. Tu się poznasz na e-commerce.

Zobacz grupę