Chcesz sprzedawać w miłej atmosferze? Zrezygnuj z Allegro

Platformy
Ekomercyjnie

Ewa Bartnik

Mimo, że wiedza internautów na temat dokonywania zakupów w sieci ciągle się poszerza, to istnieje duża liczba kupujących, którzy nic nie wiedzą o możliwościach, jakie otwiera przed nimi współczesny Internet. Jedynym miejscem, w którym dokonują zakupów jest serwis aukcyjny Allegro, a sklepów internetowych nie znają prawie wcale. Właśnie dlatego sprzedaż na Allegro niesie ze sobą szereg dodatkowych problemów dla sprzedającego.

Jako, że w sklepie GameClub.pl (a wcześniej w 4play) zajmuję się obsługą zamówień i ze sklepu, i z aukcji, mam tu pewne doświadczenie. Nie ma się co oszukiwać: zamówienia ze sklepu obsługuje się dużo łatwiej i przyjemniej, niż te spływające z Allegro; klienci sklepowi są bardziej konkretni, spokojniejsi i po prostu milsi. Oczywiście pisze tu o pewnej średniej – wszędzie zdarzają się wyjątki od reguły.

Podstawową wadą Allegro jest to, że kliknięcie w „Kup Teraz” tak naprawdę niczego nie załatwia. Niestety, często jest to jedyna akcja, jaką wykonuje duża liczba kupujących. Serwis tak naprawdę wcale nie wymaga od nich wyboru sposobu płatności i dostawy, to tylko opcja. I co mam wtedy robić? No cóż, czekam. Najpierw piszę maila, gdzie o wszystko grzecznie pytam i przedstawiam wszystkie dostępne opcje płatności i dostawy. Nic. Po kilku dniach dzwonię – poczta głosowa. Piszę kolejnego maila. Ciągle nic. Wreszcie, po tygodniu lub dwóch, pojawia się przelew – na szczęście podpisany nickiem lub przynajmniej z nazwą zakupionego przedmiotu. Wysyłam towar na adres podany w profilu kupującego. Następnie, po otrzymaniu pozytywnego komentarza, wystawiam swój – „udana transakcja, polecam itd.”. Tylko, czy tak powinno to wyglądać?

Kolejnym problemem jest istnienie dużej liczby użytkowników Allegro, którzy nie uznają innego miejsca do robienia zakupów w sieci. Niektórzy robią to dla wygody (swoje dane podają tylko raz i to wystarczy, żeby móc robić zakupy u wszystkich sprzedawców). Niestety są i tacy, którzy po prostu nie radzą sobie z nawigacją i procesem zamawiania w sklepie internetowym, który zazwyczaj złożony jest z kilku kroków. Jak więc dogadać się z kimś takim, kiedy podczas transakcji pojawi się choćby najmniejszy problem?

No właśnie, problemy podczas transakcji… Każdemu sprzedawcy zdarzają się pomyłki i błędy – jesteśmy tylko ludźmi. W sklepie, wyjaśnianie wszelkich nieporozumień przychodzi jakoś łatwiej. Klienci są bardziej cierpliwi i wyrozumiali, zdają sobie sprawę z tego, że zdarzają się opóźnienia w dostawach, a informacje podane na stronie sklepu bywają nieaktualne – zwłaszcza w tzw. „gorących okresach”. Nie robią problemów, jeśli przyjdzie im poczekać dwa dni dłużej. Allegrowicze potrafią być dużo bardziej niecierpliwi, a nawet agresywni. Wydaje im się, że mają na sprzedawcę „haka” w postaci komentarza i dopóki go nie wystawią, wolno im terroryzować kontrahenta. Dla niektórych problemem jest już fakt, że towar nie zostaje do nich teleportowany w momencie kliknięcia w „Kup Teraz”. Inni, zamawiając produkt w sobotę wieczorem, łaskawie godzą się na wysyłkę „najpóźniej w poniedziałek, a najlepiej jutro”. Są też i tacy, którzy od samego początku patrzą na sprzedającego jak na potencjalnego oszusta, na każdym kroku sugerując, że „nie dadzą się nabić w butelkę”.

Oczywiście, nie można z góry zakładać, że każdy Allegrowicz przysporzy nam tylko kłopotów i dodatkowego stresu. Większość kupujących to odpowiedzialni i kulturalni ludzie. Niestety, grupka opisana powyżej skutecznie gnębi sprzedawców. Tym ostatnim też w końcu puszczają nerwy i zaczynają pisać na swoich aukcjach takie, na przykład, rzeczy: „Nie przyjmuję zwrotów!”, „Nie chcesz – nie kupuj!”, „Nie wszyscy nadają się do kupowania w Internecie – w Państwa okolicy na pewno są sklepy tradycyjne oferujące te same produkty”. Komentarz chyba nie jest już potrzebny.

Reklama

Pozycjonowanie stron internetowych

Przeczytaj również:

Artykuł
26.09.2022

Ile jest sklepów internetowych w Polsce? Szacunki i perspektywy na najbliższe miesiące

Dawid Szajner

Dawid Szajner

CEO & Head of Sales
toponline.pl

Artykuł
04.11.2020

Dlaczego nie sprzedajesz przez Allegro? Dlatego…

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

CEO
imker.pl

Ekomercyjni

Nowa, zamknięta grupa na facebooku. Dużo ekomercyjnej wiedzy, networking, pomoc. Tu się poznasz na e-commerce.

Zobacz grupę